Czy Europa przyjmie patenty na rośliny?

Obecnie obowiązujące prawo patentowe w Europie nie pozwala na patentowanie gatunków roślin lub zwierząt, naturalnych metod ich rozmnażania czy też ściśle biologicznych metod otrzymywania nowych odmian (np. krzyżowania). Niestety sytuacja może się zmienić...


Zakaz ten nie jest bowiem jednoznaczny w stosunku do odmian organizmów, które są wynikiem stosowania takich metod. Jak dotąd znaczną większość patentów dotyczących zwierząt i roślin, stanowiły odmiany otrzymane przy wykorzystaniu inżynierii genetycznej, jednak stanowisko Prezydenta Europejskiego Urzędu Patentowego (Benoît Battistelli), ma zmienić tę sytuację.

Oznajmił on oficjalnie, że nie widzi sprzeczności w patentowaniu roślin otrzymanych metodami naturalnymi a obowiązującym prawem. Oznacza to, że EUP najprawdopodobniej pozytywnie rozpatrzy wnioski o patent dotyczące 11 odmian roślin (patent na ogórka o wydłużonym okresie trwałości został już przyznany), a także kolejnych, które bez wątpienia napłyną. Z taką interpretacją prawa dotyczącego patentowania roślin i zwierząt nie zgadza się Parlament Europejski, który jeszcze w maju 2012 roku, wydał oficjalne oświadczenie oraz zwrócił się do EUP o odrzucanie takich wniosków patentowych. Jeżeli jednak Prezydent Benoît Battistelli, podtrzyma swoje stanowisko coraz więcej żywności dostępnej na rynku będzie stanowiło własność intelektualną dużych koncernów takich jak Monsanto, DuPont czy Syngenta, które obecnie i tak posiadają już prawo do ponad połowy odmian niektórych gatunków roślin dostępnych na rynku.

Co to oznacza dla konsumentów? Wzrost liczby odmian opatentowanych może prowadzić do wypierania odmian „wolnych”, m.in. ze względu na ich większą atrakcyjność użytkową i nie było by nic w tym złego, gdyby nie to, że będą one pod ścisłą kontrolą prawną firm. Będzie to kolejny krok, ku całkowitemu uzależnieniu światowej produkcji żywności od światowych liderów agrobiotechnologii.

Rolnicy i konsumenci, będą mieli jeszcze większe trudności w wyborze żywności, z której mogliby swobodnie korzystać, nie martwiąc się o ograniczenia wynikające z patentu. Ponadto otwiera to drogę do patentowania naturalnie wyhodowanych zwierząt, co potęguje obawy o przyszłość żywności, która już teraz przypomina „wojnę patentową”. Żródło: http://www.no-patents-on-seeds.org/en/information/background/president-european-patent-office-gives-green-light-patents-plants-and-animals

18.04.2013. 08:55